Gdy przychodzi rozstanie

Zakończenie związku, rozstanie, śmierć bliskiej osoby, wywołuje u człowieka wiele skrajnych i często różnych emocji. Ich dynamika jest różna i indywidualna dla każdego. Psychologowie zwrócili jednak uwagę, że po utracie bliskiej osoby, zakończeniu związku, rozpoczyna się proces żałoby, który ma pewne charakterystyczne etapy.

 

Pierwsza faza, to etap zaprzeczania. W tej chwili człowiek nie daje wiary, że bliska osoba odeszła, umarła. Wówczas też pojawiają się myśli, że stracony/zmarły lub zakończony związek, uda się uratować, przywrócić.

Druga etap jest związany ze złością. W tym momencie obwiniani są inni ludzie, bliscy, cały świat, los. Osoby mogą także obwiniać samych siebie lub osobę, która odeszła. Pojawiają się wówczas pytania: „Jak Ona/On mogła nam to zrobić?”, „Zostawił/a nas?”. Pojawia się tutaj przekonanie, że nie zrobione zostało wszystko, aby nie dopuścić do odejścia/śmierci, oraz że można było uratować ukochaną osobę/związek etc. U osób w żałobie może pojawić się kryzys wiary.
Przedostatnia faza, to etap rozpaczy. Tutaj dociera do świadomości nieodwracalność decyzji zakończenia związku lub śmierci bliskiej osoby. Jest to moment, w którym dopiero staje się możliwe uświadomienie sobie faktu o tym, co się naprawdę wydarzyło. Cierpienie jest wówczas największe. W fazie rozpaczy jest istotne, aby pozwolić sobie na przeżywanie bólu i wyrzucenie wszystkich negatywnych emocji, jak żal i złość.
Ostatni etap to faza pogodzenia się. W tej chwili osoba powraca do normalnego życia, już bez bliskiej osoby. Wówczas możliwe jest podejmowanie kolejnych decyzji, np. o wejściu w kolejny związek lub otworzenie się na nowe doświadczenia.

Dynamika oraz czas przechodzenia różnych etapów rozstania jest zmienny i indywidualny dla każdego. Zależy od kilku czynników; rodzaju i jakości relacji, w jakiej była osoba, umiejętności przeżywania własnych emocji, doświadczeń, jakie wyniosło się z dzieciństwa i, co najistotniejsze, zaufaniu swoim emocjom i szczerości wobec samego siebie przy ich wyrażaniu. Warto nadmienić, że etapy wymienione powyżej często nakładają się na siebie i nie muszą występować w wyżej wymienionej kolejności. Czasami bywa, że będą przeplatały się wzajemnie i najistotniejszym jest, aby osoba w żałobie miała ludzi i miejsce wokół siebie, aby jej/jego emocje zostały usłyszane i znalazły zrozumienie.